Kirgistan okiem przewodniczki WORLDline, Agnieszki Muzińskiej

Kraje
Kirgistan
Kategoria
Azja Środkowa
Trekking
Kultura

Czy można polecieć do Stanów na wschód? Można! Tylko te “Stany” są zupełnie innym miejscem niż Ameryka. Azja Środkowa obejmująca dawne republiki związkowe ZSRR: Uzbekistan, Tadżykistan, Turkmenistan, Kazachstan i Kirgistan to zdecydowanie moje ulubione “Stany”.

Trudno porównać ten region świata z jakimkolwiek innym. Wysokie góry, majestatyczne lodowce, ogromne, często puste przestrzenie z rozsianymi z rzadka osadami nomadów wędrujących przez tę surową krainę to krajobrazy, które nie tylko zapadają głęboko w pamięć, ale także kradną serce.

93% powierzchni Kirgistanu to góry, a dokładniej Tienszan, znany również pod nazwą Góry Niebiańskie, bo najwyższe wierzchołki sięgają tu chmur. To idealne miejsce na trekking. Kiedy wspominam moje wędrówki zawsze z przyjemnością wracam do momentu, w którym pierwszy raz zobaczyłam turkusowe wody jeziora Ala-Kul, a z przełęczy o tej samej nazwie podziwiałam bezkres wysokich, zlodowaconych szczytów, w tym imponującego wierzchołka Dżygit (lokalna nazwa jeźdźca konnego). Kto jest fanem Ryszarda Kapuścińskiego zna na pewno zbiór reportaży “Kirgiz schodzi z konia”. W kulturze kirgiskiej zwierzęta te maja ogromne znaczenie. Jeździć konno potrafią już kilkuletnie dzieci. Biorąc udział w letnim festiwalu poświęconym tradycjom narodowym miałam okazje przekonać się jak sprawnymi jeźdźcami są Kirgizi. Popularną grą zespołową jest Kok Boru, podczas której dwa zespoły wyrywają sobie zabitego wcześniej kozła I trafiają nim do umownych bramek. Oczywiście wszyscy zawodnicy są na koniach! Inną tradycją jest wyścig panny z kawalerem starającym się o jej rękę. Gdy na umówionym odcinku mężczyzna dogoni kobietę i zdoła ją pocałować, można zacząć szykować wesele. Jeśli jednak się nie uda, w drodze powrotnej to ona ma prawo zrugać go batem, by pokazać mu jak słabym jest kandydatem na męża. W tej konkurencji okazuje się, że kobiety są niekiedy lepszymi jeźdźcami niż mężczyźni!

A jeśli już mowa o zamążpójściu to warto wspomnieć o sytuacji kobiet w Kirgistanie. Przemierzając ten kraj miałam okazję wielokrotnie rozmawiać z jego mieszkańcami. Tutaj ogromnym szczęściem są narodziny córki. Czemu? Choćby dlatego, że miejscowa tradycja wiąże się z wykupem panny czyli tzw. kałymem. Kawaler chcący poślubić wybraną dziewczynę musi zapłacić za nią jej rodzinie. Często to pokaźna kwota, do której należy dodać kilka sztuk bydła i… kilka kilogramów słodyczy. Coraz mniej popularne są porwania dziewcząt w celach matrymonialnych, ale nadal się zdarzają.

Kirgistan to nie tylko krajobrazy, ale kraj niezwykłych ludzi o skomplikowanej tożsamości. Miejsce, gdzie w magiczny sposób nakładają się na siebie i mieszają kolejne religie oraz zwyczaje. Nietrudno znaleźć tu ślady animizmu, gdy widzimy ludzi tradycyjnie okadzających domy lub udamy się na bazar, gdzie można kupić rozmaite naturalne medykamenty. Nie przeszkadza to wyznawaniu wiary zgodnej z Koranem. I co ciekawe, choć islam zabrania spożywania alkoholu to dopuszcza picie kumysu, tradycyjnego kirgiskiego napoju ze sfermentowanego mleka klaczy zawierającego od 1 do 3% alkoholu. Na to wszystko nakładają się czasy Związku Radzieckiego, który chciał zmusić Kirgizów do “zejścia z konia”, czyli porzucenia nomadycznego stylu życia, zamieszkania w miastach, uprawiania ziemi, puszczania dzieci do obowiązkowych szkół. Ta mieszanka niekiedy staje się wybuchowa, bo Kirgizi w okresach wyborów nowej władzy często dają jawne znaki swojego niezadowolenia w postaci rewolucji i obalania władzy, z której nie są zadowoleni.

Dla mnie Kirgistan to miejsce jedyne w swoim rodzaju. Gdy zamykam oczy widzę bajecznie kolorowy Kanion Skazka, Issyk Kul - największe jezioro w kraju, bezkresne przestrzenie nad jeziorem Song Kul przemierzane na grzbiecie konia. I kiedy wracam do tych wspomnień mam ochotę znów spakować plecak i ruszyć na spotkanie z przyrodą i gościnnymi Kirgizami, zapraszającymi do swoich jurt, w których toczą się rozmowy o życiu przy czarkach pełnych kumysu.

Jezioro Ala-Kul
Budowanie jurty
Kanion Skazka
Wygrana w walce na osłach
Festiwal kultury kirgiskiej w Bokonbajewie
Kok Boru
Okolice Jeziora Song- Kul
Jezioro Song-Kul
Tradycyjne polowanie z orłem
Kumys
Jezioro Ala-Kul
Budowanie jurty
Kanion Skazka
Wygrana w walce na osłach
Festiwal kultury kirgiskiej w Bokonbajewie
Kok Boru
Okolice Jeziora Song- Kul
Jezioro Song-Kul
Tradycyjne polowanie z orłem
Kumys